W dniu 5 listopada 2026 r. w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbyła się ogólnopolska debata rolniczo-łowiecka poświęcona wpływowi obywatelskiego projektu zmian Prawa łowieckiego na bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Jednym z organizatorów i prowadzącym tę debatę był pracownik naszego Wydziału prof. dr hab. Dariusz J. Gwiazdowicz, stały doradca Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.
Obywatelski projekt ustawy o zmianie w ustawie Prawo łowieckie oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3184) budzi ogromne emocje, czego wyrazem była rekordowa liczba ankiet jakie spłynęły podczas konsultacji społecznych (prawie 53 tys.). Propozycje ustawowe zmierzające do wyłączenia gospodarki łowieckiej na około 75% powierzchni kraju, ograniczenia w wykonywaniu polowania utrudniające wykonanie planów łowieckich, rozwiązania prawne ograniczające liczbę myśliwych niosą za sobą istotne konsekwencje społeczne, gospodarcze oraz przyrodnicze. I właśnie o tych konsekwencjach, o skutkach proponowanych rozwiązań w obywatelskim projekcie ustawy dyskutowano w Sejmie RP.
Przedstawione zostało stanowisko rolników (m.in. Krajowej Rady Izb Rolniczych), samorządowców (m.in. Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Samorządowych), naukowców reprezentujących nauki weterynaryjne, hodowców zwierząt, leśników oraz Polskiego Związku Łowieckiego. Choć debata była otwarta i mógł w niej uczestniczyć każdy, to zabrakło przedstawicieli wnioskodawców czyli aktywistów antyłowieckich.
Opinie wszystkich osób biorących udział w dyskusji były jednoznaczne, że proponowane zmiany doprowadzą do zniszczenia obecnego modelu gospodarki łowieckiej, a wnioskodawcy nie przedstawili rozwiązań alternatywnych. W konsekwencji nastąpi chaos organizacyjny, wzrost zagrożenia dla życia i zdrowia nas wszystkich (ataki bezpośrednie, wzrost kolizji drogowych, rozprzestrzenianie się chorób odzwierzęcych), zwiększy się rozmiar szkód gospodarczych w lasach i na polach oraz zwiększą się zagrożenia w hodowlach zwierząt gospodarskich (efektem będzie spadek bezpieczeństwa żywnościowego kraju), nastąpi wzrost presji niektórych drapieżników (efektem będzie spadek liczebności wielu zagrożonych gatunków ptaków).
Konsekwencje takich rozwiązań prawnych odczują nie tylko rolnicy i leśnicy, ale także służby weterynaryjne czy samorządowcy, a na końcu także każdy z nas. Dlatego konkluzja jaka wypłynęła z tej ogólnopolskiej debaty brzmiała, że „choć jest to projekt obywatelski, to z cała pewnością jest on antyspołeczny”.
Tekst: prof. dr hab. Dariusz J. Gwiazdowicz








